Turnieje karate

Kiedy nasza pociecha już od dłuższego czasu z zacięciem uczęszcza na zajęcia karate, a my widzimy, że idzie jej coraz lepiej i z dnia na dzień mamy coraz mniejsze obawy, że coś jej się stanie, możemy nieoczekiwanie stanąć przed pytaniem, na które nie będziemy wiedzieli, jak odpowiedzieć. Kiedy nasza pociecha zapyta nas, czy mogłaby wziąć udział w zawodach karate myślimy tylko ile zagrożeń tam na nią czeka. Czy sobie poradzi i czy wszystko będzie w porządku? Nie jest to przecież zwykła, pozorowana walka na lekcjach sztuki walki, ale prawdziwy turniej rozgrywany wśród obcych sobie uczestników. Wiadomo jednak, że takie turnieje to nie ulica, gdzie walki często toczą się do rozlewu krwi, ale zwykły turniej, w którym przy niesprawiedliwej walce zostaje ona przerwana. Żeby uspokoić nieco nasze nerwy poparte nieświadomością możemy w Internecie zobaczyć wiele walk, które zawsze kończą się szczęśliwie. Nie musimy jednak naszego dziecka puszczać na nie samo. Z całą pewnością nasza pociecha ucieszy się, jeżeli my też będziemy mogli znaleźć się wśród publiczności i podziwiać jego zmagania z innymi zawodnikami.

Dodaj komentarz